Dworzec Historii dla zwiedzających ul. Daszyńskiego 2 Bogatynia 59-920

tel: 510 275 707 bractwo-bogatynia@gazeta.pl

Archive for Miesiąc: Wrzesień 2014

Joseph Führich.

image

Malarz pochodzący z Chrastavy, gdzie urodził się 9 lutego w 1800 roku. Był synem ubogiego malarza od którego nauczył się elementów sztuki malarskiej. Wtedy poznał także podstawy rysunku. Gdy miał szesnaście lat ojciec przyprowadził go do znanego ówcześnie malarza Berglera w Pradze. Tam też Joseph sprzedał swoje dwie prace. Pozwoliło to na podjęcie w 1816 roku nauki w Akademii. Później trafił do Wiednia gdzie pobierał nauki od uznanych europejskich malarzy. Następnym etapem artystycznej edukacji były Włochy dokąd wyjechał pod koniec 1826 roku. Studiował tam dzieła różnych epok dzięki czemu uzyskał charakterystyczny, historyczny styl swego malarstwa. W roku 1829 znów tworzył w Pradze a w roku 1834 wyjechał do Wiednia. W roku 1841 został profesorem akademii w Wiedniu, a w 1854 roku został pasowany do godności rycerskiej. Od tego momentu był powszechnie nazywany Ritter von Führich. Jego dzieła pokrywają wnętrze kościoła Lerchenfeld w Wiedniu, prace nad nimi trwały od 1854 roku do 1861. W 1872 roku otrzymał Order Kawalerski Franciszka Józefa.

Zmarł w Wiedniu 13 marca w 1876 roku.

image

Joseph von Führich. „Waldesruh” 1835 rok

image

Droga do Emmaus 1837 rok

W rodzinnym domu malarza w Chrastavie mają swoją siedzibę Miłośnicy Starej Chrastavy. Wnętrza są pełne naściennych malunków malarza i jego ojca. Oglądając to pozostaje się pod wrażeniem wielkiej troskliwości z jaką te pamiątki są eksponowane i hołubione.

Niedaleko murowany, kilkupiętrowy dom najstarszej w mieście szkoły. Trochę wyżej kolejny budynek przeznaczony na edukację. Przed nim pomnik Führicha, malarza, który jest uznany za jednego z bardziej znaczących dla kultury czeskiej.

image

Oto ten budynek mieszczący w sobie galerię, w nocnej scenerii

28 sierpnia 2014 roku byliśmy w galerii malarskiej umieszczonej w wyremontowanym z wielkim pietyzmem gmachu na rogu ulicy Masaryka i Zwycięskiej (Viteznej). Zaś za przewodników służyli nam członkowie zaprzyjaźnionego, chrastavskiego stowarzyszenia miłośników historii. Naszą wizytę w Libercu zakończyliśmy poczęstunkiem ufundowanym przez Chrastavian w barze przy libereckim ZOO.

Bogatyński ratusz ma już 100 lat.

image

31 lipca 1914 roku po dwuletniej budowie został otwarty nowy ratusz bogatyński. W swoich kronikach historycznych bogatyńskich Ludwig Engelman tak odnotował tą uroczystość:

cytat…”Nowy ratusz stoi w środkowej Bogatyni. Jest siedzibą administracji, która sprawuje władzę nad miejscowością i jej mieszkańcami” …koniec cytatu.

I znów przy tej okazji pojawia się nazwisko Preibischa, który podarował gminie działkę pod budowę okazałego ratusza. Gwoli pamięci historycznej warto odnotować, że architektem był Karol Gerlach z pobliskiej Żytawy. Wcześniej radni miasta spotykali się w nieistniejącej już gospodzie, która po latach wojny otrzymała nazwę „Rolnik” i była Cafe Roma, a przed 1945 rokiem nazywała się „Kretscham”. Na przełomie XIX i XX wieku urząd gminy był wybierany przez mieszkańców spośród właścicieli domów i gospodarzy.

image

Wybrana Rada ze swego grona wybierała tak zwanych Starszych Gminy, oraz Przewodniczącego Gminy. Przewodniczący pełnił obowiązki zbliżone do zadań stawianych przed dzisiejszym burmistrzem. Zwoływał posiedzenia Rady, kierował zebraniami, nadzorował i zarządzał majątkiem Gminy, pilnował wpłat, począwszy od podatków gminnych, na działalność kulturalną, czyli różnorakie towarzystwa społeczne takie jak choćby zespoły śpiewacze kobiece czy męskie oraz opłaty na utrzymanie policji lokalnej, a skończywszy na opłatach na rzecz straży pożarnej.

Warto również napisać, iż w murach nowego ratusza miała swoje pomieszczenia kasa oszczędnościowa, a od 1926 roku funkcjonowało także muzeum miejskie. Choć co prawda nie ma chyba ani jednego mieszkańca naszej gminy, który by choć raz nie był w magistracie to jednak trzeba zwrócić uwagę na istniejące do dziś witraże w oknach zarówno na schodach jak i w sali posiedzeń. Zaś od strony podwórza można bez problemu poniżej linii dachu dostrzec datę 1914, czyli rok zakończenia budowy.

Bractwo Ziemi Bogatyńskiej

Nasi w Obercunnersdorf

Nasi w Obercunnersdorf

Wstyd się wręcz przyznać, ale umknęła mi ważna dla Bractwa Ziemi Bogatyńskiej informacja. Otóż wśród wielu naszych bytności poza granicami Kraju, 22 sierpnia 2014 miało miejsce spotkanie Górnołużyczan w miejscowości Obercunnersdorf w posiadłości Blausteinhof, na które otrzymaliśmy zaproszenie po raz pierwszy. Pojechaliśmy liczną grupą, a na miejscu już byli przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Ziemi Bogatyńskiej.

Rozpoczęli, bo jakżeby inaczej, organizatorzy mówiąc, iż chcieli, żeby takie spotkania stały się cyklicznymi zlotami miłośników górnołużyckiego regionu. Dzisiejsze, mające upamiętnić powstanie związku 6 miast otrzymało miano Dnia Górnych Łużyc.

Warto przypomnieć czym był ów Związek. Otóż w 1346 roku sześć górnołużyckich miast – Lauban, Görlitz, Löbau, Bautzen, Kamenz i Zittau utworzyło związek mający jako główne zadanie ochronę dróg handlowych, z których jedna „Via Regia” jest znana do dziś. Nazwa oznacza drogę królewską, podlegającą bezpośrednio królowi, na której w tamtych latach obowiązywały specjalne prawa. Via Regia oznacza również historyczny szlak handlowy wiodący przez Europę poczynając od Hiszpanii, a kończąc w Rosji. Ciekawostką jest zachowany na terenie Dolnego Śląska w Brzezinie pomnik z 1584 roku związany z brukowaniem odcinka Via Regia między Brzegiem a Oławą. Dzięki wspólnym działaniom, miasta i drogi były zdecydowanie bezpieczniejsze, zwłaszcza, że tereny Górnych Łużyc były łakomym kaskiem dla rabusiów

Ponieważ Blausteinhof to zajazd i hotel, więc poczęstunek był iście królewski. Start do „michy” i piwa bezpłatny, ale dalszy wyścig odbywał się już na koszt uczestników. Spotkaniu towarzyszyły występy artystyczne, solistka oraz trio instrumentalne, w którym główną rolę w świetny sposób grał klarnet. Tubylcy dostawali wydruki kolejnych piosenek o zabarwieniu lokalno-historycznym. Na szczęście Szefowa TMZB także była przygotowana na taką okoliczność, więc polskie grono uczestników wypadło nad podziw dobrze.

Kompletnie zaskoczył Niemców Ryszard Kosiorek, członek zespołu Tax Free, który w pewnym momencie wziął gitarę i wraz z niemieckimi muzykami zaśpiewał w duecie wielki przebój Louisa Armstronga „What a wonderful world”.

Podsumowaniem spotkania niech będzie kilka dołączonych zdjęć.

Bractwo Ziemi Bogatyńskiej

(WK)